piątek, 8 stycznia 2016

Chapter THIRTY-EIGHT

18th October, 2037
-Widziałaś to? Megan i Toby!- pisnęła przyjaciółka Olivii tuż do jej ucha. Blondynka zmarszczyła brwi, będąc głową prawi w szafce. Dopiero gdy ją zamknęła, ujrzała chłopaka z gwiazdeczką całego liceum, idących razem.
-To, że idą razem, nie oznacza, że się spotykają- powiedziała spokojnie, nie opuszczając wzroku z pary. Dopiero, gdy Megan pocałowała chłopaka w policzek, coś w Olivii zawrzało. Wypuściła powietrze, starając się uspokoić, zabrała książkę od angielskiego, trzasnęła drzwiczkami i skierowała się pod salę.
- - -
Widząc roześmianą Megan w towarzystwie Toby'ego na stołówce, blondynka nie wytrzymała. Podeszła do nich, wcześniej przybierając fałszywy uśmiech, przywitała się i odwróciła do Toby'ego.
-Jesteście razem?- spytała prosto z mostu. Chłopak uniósł brwi i głupawo się uśmiechnął. Byli kiedyś z Olivią przyjaciółmi, ale później poszli do liceum i ich drogi jakoś się rozeszły. Oczywiście, spotykali się w szkole na chemii czy francuskim, na wakacjach no i, mieszkali koło siebie, ale nie rozmawiali ze sobą już tak często, dlatego jej zachowanie trochę go zdziwiło. Pamiętał Olivię jako drobną, trochę nieśmiałą blondynkę, trzymającą się na uboczu, a właśnie teraz, na środku stołówki, gdzie wszystkie pary oczy utkwione były na tej dwójce, stała przed nim wysoka, pewna siebie, trochę pyskata, młoda kobieta.
-Nic nas nie łączy, tylko przyjaźń.
-W takim razie, nie pogniewasz się, jeśli zrobię to- te słowa skierowała do brunetki, po czym ponownie odwróciła się do chłopaka. Zarzuciła mu ręce na kark i przyciągnęła bliżej siebie, po chwili łącząc ich usta w pocałunku. Większość sali zaczęła gwizdać i klaskać, mniejsza część powiedziała zgodne 'aww', a reszta totalnie to zignorowała.
Od tego pamiętnego dnia na stołówce, Toby i Olivia zaczęli się spotykać.
______________
skaczę jak pojebana, bo 20k wyświetleń

1 komentarz:

  1. Omg awwwww <333 hahahah xdd dobry pomysł miała :')
    Haha gratuluję <33
    Kc i czekam na next <33 ;**

    OdpowiedzUsuń